Uszyłam dla Cookie sukieneczkę nawet nieźle wyszła.Wygląda teraz jak mała księżniczka--zresztą nią jest jak mówi moja córcia.
Witrynka-pokoik prawie na ukończeniu, czekamy tylko na resztę mebelek do niego.Mam nadzieje ,że wkrótce dodam zdjęcia.
No i wczoraj stuknęła mi trzydziestka.Jak ten czas leci, niedawno miałam "naście"lat...

.
Stwierdzam,że jestem szczęśliwa mam kochającego męża,dwójkę cudownych dzieci,królika i kota.Znalazłam cudowne hobby,mam świetną pracę--czego więcej chcieć od życia

.
Koniec nudzenia czas na zdjęcia:
A tu Cookie wśród moich ukochanych kwiatów które dostałam od męża;
I mały bonus--ktoś bardzo pokochał małą Cookie...Ale o tym w następnym poście.
-
In pursuit of happiness .....:
-
Ayu&Ana:
-
Annettet:
Pokaż wszystkie (3) ›